Przejdź do głównej zawartości

Posty

Najnowszy post

Moje spotkanie ze studentami psychologii

Podejście numer dwa!
Z całą odpowiedzialnością stwierdzam, że ostatnia sobota minionego miesiąca, ta przypadająca na 26 października, była jednym z najlepszych dni w całym moim życiu. Dlaczego? Bo tego dnia dokonał się pewien przełom.
Chociaż minęło już trochę czasu od tamtejszych wydarzeń, a dokładniej dwa tygodnie, wciąż jestem oszołomiona i przez to brakuje mi słów, aby wyrazić to, co czuję - a czuję bardzo dużo. Przepełnia mnie mieszanka radości, wdzięczności, zaskoczenia, wzruszenia, podziwu oraz kilku innych uczuć, których co prawda nie jestem w stanie nazwać, ale które z całą pewnością mogę zakwalifikować do tych pozytywnych. 
Napiszę to raz jeszcze: które z całą pewnością mogę zakwalifokować do tych POZYTYWNYCH. Chyba już samo to świadczy o tym, że miało miejsce coś naprawdę wyjątkowego.
W tę tajemniczą sobotę października brałam udział w zajęciach IV roku psychologii, ale nie jako studentka ani wolny słuchacz. Zostałam na nie zaproszona przez mojego psychoterapeutę w roli go…

Najnowsze posty

Tajemnice i słabości

Znowu o samotności

No cóż, nigdy się nie nauczę

Ekskluzywny post o moich problemach, z którymi jestem sama

Próba pisania mimo blokowania

Ekspertka od psucia - to ja!

Czym jest piękno? Czy jestem piękna?